sobota, 30 listopada 2013

Cozy evening

Po całym ciężkim tygodniu wolny weekend jest czymś czego potrzebowałam najbardziej. Całe szczęście nie miałam na dziś żadnych planów i obowiązków. Mogłam się wyspać i odpocząć. Czasami "nicnierobienie" jest każdemu bardzo potrzebne.









piątek, 29 listopada 2013

Cosmetics which I used recently part 10

Bardzo dawno nie było postu kosmetycznego. A powód jest prosty. Mam takie zapasy kosmetyków, że praktycznie nic nowego nie kupowałam.
Jednak małe co nie co wpadło w moje ręce i poniżej znajduje się mój subiektywny przegląd kosmetyków.

1. Mydło arganowe Ziaja
Według mnie prawie ideał - zapach, konsystencja zachwyca. Dzięki zawartemu  w składzie olejkowi arganowemu oraz glicerynie - głęboko nawilża skórę. Po użyciu tego mydła nie używałam już balsamu do ciała. Bardzo polecam.


2. Szampon Garnier Fructis
Zachwycił mnie od pierwszego powąchania i o dziwo włosy po wysuszeniu również ślicznie pachniały. Włosy po jego użyciu były nawilżone. Super.


3. i 4. Żele pod prysznic od ORGINAL SOURCE
Dwa żele pod prysznic z limitowej edycji. Jeden to strzał w dziesiątek drugi porażka.
Strzał w dziesiątek to żel  Raspberry and Cocoa - zapach boski. Bardzo świąteczny, smakowity. Idealny na prysznic na poprawę humoru w zimny wieczór. 

Porażka to Orange and Liquorice. Nie porwał mnie ten zapach pomarańczy i lukrecji. Nie podobał mi się zapach jaki po jego użyciu został na skórze. Pomarańcza nie jest wcale wyczuwalna. Nigdy więcej. 



5.  Żel-krem  do mycia twarzy  BeBeauty
Nie zachwycił mnie ale też nie był najgorszy. Ni porwała mnie zarówno konsystencja jak i zapach. Produkt taki sobie.

6. Zmywacz do paznokci os SEPHORA
Bardzo się lubimy. Nie  wysusza mojej płytki paznokci. Kończę jedną butelkę i kupuję następną.


7. Krem do rąk i paznokci DeBa
Ideał - i mam na myślę ni tylko skład. Zawiera sporo naturalnych składników stąd też napis na opakowaniu "certyfikowane Bio składniki". Ważność kremu to tylko 6 miesięcy.
Ale zapach jest boski - orzechowy i bardzo słodki. Mi skojarzył się z zapachem wafelka czekoladowego.
Krem świetnie nawilża i efekt pozostaje długo na dłoniach.
To była miłość od pierwszego użycia.



Today's choice: my dream look

środa, 27 listopada 2013

Have a good day !!!!!

Obudził mnie dziś piękny wschód słońca nad Lublinem. Piękny różowy odcień nieba. Czy może być coś fajniejszego na początek dnia?
Mam nadzieję, że dziś będzie dobry dzień  - czego Wam również życzę.