wtorek, 9 grudnia 2014

My top 7 favorite in October and November

Nie było ulubieńców miesiąca w październiku więc dziś będzie post z ulubieńcami dwóch miesięcy.
To był dwa dość intensywne miesiące. Były dobre i złe chwile jak to bywa w życiu...
Więc zaczynamy.

1. Kosmetyki
Moimi ulubieńcami stały się dwa kremy do cery naczynkowej od RedBlocker. Zarowni krem na dzień jak i krem na noc to coś co bardzo mi odpowiada. Działa...naprawdę działa.
Innym fajnym produktem jest odżywka do rzęs od REGENERUM - zauważyłam poprawę kondycji rzęs, stały się gęstsze i dłuższe.
Cashmere - rozświetlajacy krem do twarzy bardzo dobrze się sprawdza jak baza do makijaż.
Ciemna zieleń kredki do oczu używana jest przeze mnie niemal codziennie...


2. Inowrocław
Krótki i dość zaskakujący wyjazd. Nie wiedziałam że tak bardzo spodoba mi się to miejsce....



3. Kazimierz Dolny
Moje ukochane misce na ziemi... wracam tu i za każdym razem się nim zachwycam..



4. Rezerwat Przyrody "Las królewski"
Spacer po jesiennym i bardzo spokojnym lesie... uwielbiam takie chwile



5. Zalew Zembrzycki
Prawie tam zamieszkaliśmy..... żart. Ale bywaliśmy tam tak często w ostatnim czasie że tak się czuję. Jeździliśmy tam na rowerze, ćwiczyliśmy na świeżym powietrzu, biegaliśmy.....






6. Rowery miejskie
Jeździliśmy na nich tak często jak tylko mogliśmy. Fajnie było dodać tę formę aktywności.



7. Jesień i jej kolory
Kocham tę porę roku: jej zapach, jej kolory...




To były cudowne dwa miesiące i mam z niego bardzo miłe wspomnienia. Niestety były też złe. Miałam mały zabieg i cały czas dochodzę do siebie.
Niestety nie biegam (ostatni raz 23/11) ale nadal nie czuję się dobrze.... wierze jednak że będzie dobrze.... Będzie dobrze.....




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz