niedziela, 30 listopada 2014

Photos from last week............ # 11

Nie wiem czy Wam też czas mija tak szybko jak mi, ale znowu mamy niedzielę.... i tym razem koniec miesiąca. Co niestety oznacza że za miesiąc koniec roku.....
W ostatnią niedziele nie było podsumowania tygodnia więc dziś będzie podsumowanie dwóch tygodni.
To zaczynamy....

Marcin biegł w II Dyszce do Maratonu....


Start i meta była na nowej Arenie Lublin...


W czasie biegu prowadzona była zbiórka "Pomóż dzieciom przerwać zimę" . Oczywiście również my zrobiliśmy małe zakupy dla dzieciaków...


Aura zaczynała być  zimowa...


Było już pierwsze odświeżanie samochodu...


Były też zakupy choinkowe czyli ozdoby do mojego "winter forest"



Poniższe zdjęcie znalezione w necie zauroczyło mnie.... chciałbym w takiej chatce spędzić święta...


Pyły też różne pychotki.... Kanapka z awokado z Subway oraz szarlotkowa kawa......


Eksperyment kulinarny czyli pieczenie chleba z Biedronki.....


 Masło orzechowe ... pychota oraz super ceny na mango w Almie.... zrobiłam zapas


Wspomnienia Marcina czyli  A&W Root Beer. Dla mnie smakuje jak połączenie jakby maść Ben Gay z piwem... ohyda. Oraz suszone mięsko... a to pychotka.


W Lublinie odbywały się targi: Kolorowe Jarmarki... dużo cudownego rękodzieła.



Moje zakupy z targów..... liście, gałązki oraz cudowne kokardy.....


Zakupy z Lidla czyli ubrania do biegania.... ostatnio tylko takie rzeczy pojawiają się w mojej szafie...


Nie może zabraknąć świeżych kwiatów....



W sprawie dylematu Epica czy Sabaton.... wygrał Sabaton ale tylko dlatego, że nasi znajomi chcieli zobaczyć ten koncert więc... jak to jest w przysłowiu "dla towarzystwa i cygan dał się.... itd".


Znalazłam też inne cudowne zdjęcie choinki..... "winter forest".... boska....

www.google

sobota, 29 listopada 2014

Today's choice: work look

Today's choice: grey look