czwartek, 2 kwietnia 2015

Review: Yankee Candle Wax

Dziś mam dla Was kolejną porcję moich subiektywnych ocen wosków YC. Tym razem będzie bardzo owocowo. W końcu wiosnę już mamy a czas oczekiwania na nowe owoce można wypełnić paląc poniższe woski.

1. CASSIS
Z założenia zapach miał być zapachem czarnej porzeczki. Ale taki nie był - za to zapach do złudzenia przypominam zapach nadzienia ze świeżych pączków, dżemu, konfitur. Bardzo ale to bardzo mocny i słodki.


2. Sweet Strawberry
Zapach dokładnie taki jak ma być czyli słodkie truskawki. I znów zapach bardziej przypomina zapach dżemu truskawkowego niż świeże owoce. Ale zapach jest  na tak.


3. Mango Peach Salsa
Cudowny zapach, bardzo świeży. Bardzo wiosenny i lekki. Od razu miałam ochotę zrobić owocową sałatkę.
Zapach jest zdecydowanie na cieplejsza porę roku.


4. Pink Grapefruit
Po jego zapaleniu w całym mieszkaniu rozszedł się zapach cytrusów, takiej świeżości i lekkości. Zapach lekko gorzkawy jak to jest w przypadku tego owocu. A pachnie dokładnie tak jak świeży owoc.


 5. Red Rasberry
 Bardzo mocny zapach a nie spodziewałam się tego po jego pierwszym powąchaniu. Pachnie latem i prawdziwymi malinami, takimi bardzo słodkimi zrywanymi na słońcu. Zapach myślę, że były dobry też na zimowy okres i wtedy bardzo dobrze współgrałby z kubkiem herbaty z malinową konfiturą.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz