wtorek, 20 września 2016

Review: Yankee Candle and KRINGLE

Dziś mam dla Was mały przegląd palonych przeze mnie wosków. Przez prawie całą ciążę nie mogła ich palić.... ich zapach czułam nawet jak woski były w szufladzie.... a teraz.... no cóż poczekam aż maluch będzie trochę starszy.
Ale podzielę się z Wami moją opinią na temat tych, które zużyłam.

1. Yankee Candle - White Tea
Jeśli ktoś lubi świeży zapach białej herbaty to zdecydowanie jest to zapach dla niego. Świeży, lekki i bardzo wakacyjny, może lekko ale bardzo lekko cytrusowy. Nie przytłacza ale fajnie rozchodzi się po pomieszczeniu. Mi osobiści bardzo przypadł do gustu ale już Marcinowi nie. Przeszkadzał mu i drażnił.


2. Kringle - White Pumpkin
No cóż nie jest to zapach na lato ale ja go wypaliłam latem. Zapach typowo jesienny na długie, chłodne wieczory. Zapach bardzo słodki i ja lubię takie zapachy. Pachnie jak dyniowe ciastko.... pyszny i cudowny zapach. Zdecydowanie dla mnie.


3. Yankee Candle - Sea Salt & Sage
Zapach bardzo letni ale w innej odsłonie - ziołowej. Zapach bardzo męski ale bardzo przyjemny może trochę kuchenny... w sumie dość fajnie odświeży i fajnie odświeżył mieszkanie.


4. Yankee Candle - Summer Peach
Cudowny zapach świeżych owoców, bardzo "smaczny" zapach, lekki ale jednocześnie bardzo wystarczająco intensywny aby długo utrzymywać się w pomieszczeniu. Polecam dla miłośników brzoskwiń oraz owocowych zapachów.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz