niedziela, 12 lutego 2017

Photos from last week............ # 114

Teraz kiedy jestem na urlopie rodzicielskim czasami mam wrażenie, że moje dnie zlewają się w jeden a czasami czuję się jak bohaterowie filmu "Dzień Świstaka". Codziennie to samo i te same czynności.... nie narzekam absolutnie i zapewne gdy wrócę z urlopu do pracy będzie brakowało mi tych dni. Na razie zwykłe zakupy w sklepie osiedlowym są dla mnie atrakcją......  uroki bycia mamą....
Będę się cieszyć tą rutyną dnia ponieważ za miesiąc wracam już do pracy. Pół roku szybko minęło. Może za szybko...
Ale dość tego..... zaczynamy przegląd tygodnia, dość skromny ale jakiś przegląd musi być.

Widok na Lublin




Trochę zimowej, bajkowej aury




Ale my spacerujemy codziennie


Trochę mnie z tego tygodnia



Nowe manicure, piękna czerwień z złotymi drobinkami


Nowa dostawa kwiatów i od razu zrobiło się symaptyczniej


 Jak nie można pójść na kawę to kawa przyjdzie do mnie


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz