wtorek, 7 marca 2017

Summary of the year: September 2016

Dziś przyszedł czas na podsumowanie września.
To był niezwykły miesiąc...... Miesiąc rozpoczęłam niespodziewanym pobytem w szpitalu. Oczywiście liczyłam się z tym, że wcześniej czy później tam trafię, ale trafiłam tam kilka dni przed terminem porodu. Z perspektywy czasu było do idealne zrządzenie losu ponieważ dzień przed terminem  w środku nocy miałam cesarskie cięcie..... trzeba było ratować mnie i Malucha. Nie wiem czy wszystko skończyłoby się tak dobrze gdybym musiała dojechać do szpitala...... wszystko dobrze się skończyło.

No cóż wrzesień zawsze był moim ulubionym miesiącem a od tego września stał się jeszcze bardziej niezwykłym miesiącem.

Zaczynamy od nieba nad Lublinem






Moje ostatnie zajęcia - ćwiczyłam do końca ciąży.....


Moje ostatnie zdjęcie przed pobytem w szpitalu


Szpital gdzie spędziłam ponad tydzień

I przykładowe posiłki szpitalne




 Wychodzimy ze szpitala do domu


Draco


I nasze Malutkie Szczęście, które dziś kończy 6 miesięcy



Wrzesień to również piękne kolory.....






A my chodziliśmy na spacery.....



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz