niedziela, 9 lipca 2017

Photos from last week............ # 135

Kolejny tydzień za mną.
Wojtek zasypia przytulony do Marcina, walcząc ze snem próbuje opowiadać coś Tacie. Draco drzemie na stoliku obok kanapy (bo tam najbardziej lubi) pochrapując pod wąsem. Dom się wycisza, lampka daje słabe światło. Muszę jeszcze przygotować na jutro tyle rzeczy i posprzątać w kuchni..... znowu zarwę noc..... a jutro będę niewyspana. Zresztą u mnie to już stan permanentny.
Czuję się nadal kiepsko i nie jestem w stanie zmusić się do fizycznego wysiłku takiego jak bieganie. Może w tym tygodniu będzie lepiej. Miks niewyspania, zmęczenia oraz kiepskiej kondycji fizycznej daje mi w kość. Ale mam już skierowanie na analizy (to już postęp) więc może się coś wyjaśni.
Powinnam też lepiej się odżywiać, bardziej zwracać na to co jem. Moje posiłki nie są zbilansowane. Co razem odbija się na mojej skórze, włosach a przede wszystkim wadze...... niestety.
Jakoś powoli wrócę na właściwą ścieżkę..... mam dla kogo dbać o siebie. Nasz Maluch potrzebuje zdrowej i silnej Mamy....
Będzie lepiej bo musi być lepiej.....  
Ale zanim wrócę do domowych obowiązków mam dla Was mały przegląd zdjęciowy minionego tygodnia.

Zaczynamy od rzutu oka na niebo nad Lublinem







Trochę zdjęć z sobotniego spaceru z Wojtkiem


Niestety nikt nie sprzedał lemoniady




 A to już ogród moich rodziców




Porzeczki najlepiej  smakując prosto z krzaczka


Wojtek z dziadkami a jak.... kopytka w górę....
Róże 'ukradzione' z ogrodu mojej teściowej


Nasz blok jest obecnie ocieplany...... a my dzięki panom pracującym mamy dziurę w ścianie.... super



Nasza Mysza na placu zabaw....


W tym tygodniu skończył 10 miesięcy.... nie mogą w to uwierzyć jak szybko czas ucieka....


 Pychotki z tego tygodnia


Moje mani zrobione przed chrzcinami Wojtka


Kwiaty jakie dostał Wojtek od gości na swoich chrzcinach



I na koniec kilka moich zdjęć










I już na koniec..... w świetle doniesień o wycince Puszczy Białowieskiej.... jaki produkt jest wręcz dziwny.......



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz